Bieganie z F-16

Kilka miesi臋cy temu wpad艂 mi w oko bieg po pasie startowym w Gda艅sku. Niestety nie by艂o ju偶 dost臋pnych miejsc. Taka fajna impreza przesz艂a mi ko艂o nosa…
Jako fan lotnictwa w艂膮czy艂em swoje 艣ledcze zdolno艣ci, 偶eby w kolejnej takiej imprezie pobiec.

Na stronie organizator贸w pojawi艂a si臋 zajawka, 偶e jeden z kolejnych bieg贸w odb臋dzie si臋 w 31 Bazie Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach. 7 wrze艣nia 2019.

Wow! Polskie gniazdo F-16… Nastawi艂em alarm na dzie艅 kiedy rusza艂y zapisy. Prawdziwe wariactwo… lista wype艂nia艂a si臋 b艂yskawicznie. Jest! Uda艂o si臋! Za trzy miesi膮ce biegamy w Krzesinach!

Dystans 5km nie jest dla mnie jaki艣 osza艂amiaj膮cy, ale ucz臋 si臋 go lubi膰. Zw艂aszcza, 偶e gdy chodzi o czas, to mam tu jeszcze du偶o do poprawienia. Chocia偶 zapisuj膮c si臋, nie my艣la艂em o jakich艣 rekordach, a jedynie o tym, 偶eby mie膰 kolosaln膮 frajd臋.

Nadszed艂 ten dzie艅. Od rana czu艂em lekk膮 adrenalin臋. To jest ten cudowny dodatek do biegania w zawodach. Ruszyli艣my z Gda艅ska tu偶 po 11 rano. Pakiety startowe mo偶na odbiera膰 w Krzesinach od godz. 17. „Spokojnie dojedziemy”, my艣l臋 sobie.

Rekreacyjna jazda sko艅czy艂a si臋 w okolicach Gniezna. Awaria samochodu. Od tego momentu czas zacz膮艂 p艂yn膮膰 zupe艂nie inaczej…

Oszcz臋dz臋 wam szczeg贸艂owych opis贸w. Wspaniale mie膰 przyjaci贸艂. Dzi臋ki Piotrowi mogli艣my dotrze膰 na czas do Poznania. A dzi臋ki Basi mieli艣my czym je藕dzi膰. Do艣膰 powiedzie膰, 偶e pakiety startowe odbierali艣my o godz. 20.28, na dwie minuty przed ko艅cem. O 21 zaczyna艂 si臋 bieg.

Nasza mocna ekipa ju偶 po odbiorze pakiet贸w startowych

Ciekawa zbiorowa rozgrzewka. Kiedy艣 gdzie艣 wyczyta艂em, 偶e mimo tego typu rozgrzewek, dobrze jest zrobi膰 te偶 swoj膮 w艂asn膮. Ze sprawdzonym zestawem 膰wicze艅. Tak膮, na kt贸rej mo偶esz polega膰. Tote偶 dodaj臋 kilka w艂asnych 膰wicze艅, by mie膰 i ten element pod kontrol膮. Zdecydowanie lepiej wystrzeli si臋 ze startu, maj膮c pewno艣膰 偶e mi臋艣nie s膮 przygotowane.

Rozgrzewka przed biegiem

Ponad 1000 uczestnik贸w. Start jest „na raz”. Nie ma 偶adnych stref. Tam gdzie staniesz, stamt膮d pobiegniesz. Wybieram miejsce, kt贸re na oko uznaj臋, 偶e b臋dzie odpowiednie dla mojego poziomu wytrenowania. Naprawd臋 ci臋偶ko mi to oceni膰.

Tu偶 po starcie widz臋, 偶e pope艂ni艂em niewielki b艂膮d. Stan膮艂em zbyt daleko. Wydawa艂o mi si臋, 偶e nie b臋dzie 偶adnej r贸偶nicy, skoro i tak dzi臋ki chipom czas liczy si臋 od przekroczenia linii startu. Ale r贸偶nica by艂a. Pierwsze 500m to niez艂y labirynt polegaj膮cy na wyprzedzaniu os贸b biegn膮cych wolniej. Czasem s膮 jak 艣ciana, biegn膮 pe艂n膮 szeroko艣ci膮, blokuj膮c i niemal uniemo偶liwiaj膮c wyprzedzanie.

Szcz臋艣liwie wybiegamy na szerszy obszar i miejsca jest sporo. Przedbiegowa taktyka zak艂ada艂a, 偶e pobiegn臋 w tempie z Biegu 艢w. Dominika sprzed miesi膮ca. Chocia偶 co艣 mi m贸wi艂o, 偶e mog臋 szybciej. Tydzie艅 wcze艣niej P贸艂maraton w Warszawie. Ostatni trening dwa dni wcze艣niej, 12 km w tempie poni偶ej 6 minut/km. Na ile kumam efekt superkompensacji, powinno by膰 dobrze. Biegn臋 wi臋c nieco szybciej ni偶 zak艂ada艂em. Zegarek pokazuje mi tempo 5:10min/km. I czuj臋 si臋 znakomicie. Mo偶e by tak poci膮gn膮膰?

W tym momencie widz臋 przed sob膮 go艣cia, kt贸ry jest dobrze zbudowany, m艂odszy i sprawia wra偶enie, 偶e ogarnia ca艂e to bieganie. Spogl膮dam na zegarek raz, drugi i trzeci. Go艣膰 mi spad艂 z nieba. Biegnie r贸wnym tempem, z aptekarsk膮 precyzj膮 5:08min/km. Postanawiam si臋 poholowa膰. Jakie to wygodne! Nie musz臋 o niczym my艣le膰. Tylko biec w r贸wnym tempie co ten go艣膰. Dokonuj臋 szybkich oblicze艅 w g艂owie. Je艣li rzeczywi艣cie uda mi si臋 poholowa膰, to sko艅cz臋 bieg w czasie oko艂o 25:40-26 minut. Przyjemnie.

Niestety. Na 3km m贸j zaj膮c „wysiada”. Zwalnia. Patrz臋 na zegarek. 5:15. Po chwili 5:25. No nie. Tak wolno to ja nie mog臋 biec. Staram si臋 szybko wr贸ci膰 do wcze艣niejszego tempa. Przyspieszam. I znowu biegn臋 „sam”. Oczywi艣cie ludzi jest sporo, ale w pobli偶u nikt nie wygl膮da mi na kogo艣 biegn膮cego sta艂ym tempem. Zaczyna si臋 moje cz臋stsze zerkanie na zegarek. Jest ciemno, wi臋c chwil臋 trwa, nim tarcza si臋 roz艣wietli pokazuj膮c bie偶膮cy wynik.

Ale biegnie mi si臋 wy艣mienicie. Trzymam tempo. Zapowiada si臋 „偶yci贸wka”. Wyprzedzam kolejne osoby. Trzeci kilometr pikn膮艂 na zegarku: 5:06. Czwarty: 5:09. Pi膮ty: 5:08. Zaraz, zaraz. Czy ten bieg nie mia艂 mie膰 czasem 5km?

No c贸偶. Taka niespodzianka na koniec. Organizatorzy nie zaj膮kn臋li si臋, 偶e b臋dzie nieco dalej. Troch臋 by艂o rozczarowanych os贸b. Je艣li kto艣 przyjecha艂 to bi膰 rekordy, to mia艂 prawo by膰 nieco zdziwiony.

Przebieg艂em 5km, a tu ko艅ca nie wida膰. Ostatecznie skr臋cam na ostatni膮 prost膮 i gdzie艣 tam z przodu zamajaczy艂a meta. Dodaj臋 wi臋c gazu i finiszuj臋 znacznie szybciej. Wy艂膮czam zegarek. Odbieram wod臋 i pami膮tkowy medal.

Po biegu, z medalem na szyi

Rozci膮gam si臋. Z u艣miechem my艣l臋 o biegu. Z megafon贸w dociera informacja, 偶e na trasie jest jeszcze ponad 400 biegaczy. „Nie jest 藕le, co艣 tam pobieg艂em”. Ostatecznie trasa wed艂ug moich pomiar贸w mia艂a 5,36 km. M贸j czas netto to 27:21. Co i tak poprawia m贸j rekord 偶yciowy na 5 km. Poza pi臋knym medalem i wspania艂ymi emocjami, kolejny pow贸d do rado艣ci. Zegarek wylicza mi, 偶e jestem w szczytowej formie. Dobrze wiedzie膰.

Zegarek komplemenciarz

Podsumowuj膮c, bieg super. Pomys艂 by startowa膰 na pasie startowym wy艣mienity. Ch臋tnie skorzystam jeszcze kiedy艣 z biegu tego typu. Atmosfera bazy wojskowej i lotnisko stworzy艂y fajny klimat. No i mo偶na by艂o sobie robi膰 zdj臋cia z F-16…

Statystyka
WP Strava ERROR 401 Unauthorized - See full error by adding
define( 'WPSTRAVA_DEBUG', true );
to wp-config.php

Dodaj komentarz